• Home
  • /Blog
  • /Jak wybrać fotografa ślubnego?
Jak wybrać fotografa ślubnego?

Jak wybrać fotografa ślubnego?

Sala już zarezerwowana, kościół wymarzony od lat, auto ogarnia narzeczony, a całą resztą zajmę się później – niby standardowy etap planowania ślubu i wesela, poza jednym malutkim “ale”. Fotograf. Jeśli ma być dobry, to trzeba zarezerwować termin z dużym wyprzedzeniem. Jak dużym? To zależy głównie od wybranej daty – niektóre są bardzo oblegane i to nawet z 3 letnim zapasem.

Kłopotem natomiast jest stwierdzenie, który fotograf nie zawiedzie nas w tym wspaniałym dniu; kto sprawi że patrząc na album ze zdjęciami będziemy się szeroko uśmiechać za każdym razem? Jak zweryfikować oferty fotograficzne i nie dać się zwariować? Postaram się dzisiaj podsunąć kilka sugestii – na co zwrócić uwagę, o co zapytać, w co niedowierzać i jakie opcje rozważyć.   

Od czego zacząć?

Dobrze jest pomyszkować w zasobach internetu i podpatrzeć w jakim stylu robione są reportaże ze ślubów. Warto zwrócić uwagę na to, jakiego rodzaju zdjęcia nam się podobają, które zwracają uwagę. Wybranie stylu fotografii sprawi, że będzie wiadomo czego szukać w portfolio fotografa. Jeśli chcemy szalonego reportażu, pełnego kolorów i uśmiechu, to niekoniecznie dogadamy się z osobą, która preferuje klimaty rustykalne i boho. Jest to oczywiście możliwe, ale przy obecnej ilości fotografów na rynku, lepiej jest od razu ograniczać kryteria wyboru. Kontakt z fotografem i nadawanie na tych samych falach na pewno zaowocuje 😊 Byłoby idealnie, gdybyście patrząc na portfolio pomyśleli – tak, to jest to! I tego Wam życzę 😊

Orientacja w ofertach

Załóżmy że wiemy już jakie zdjęcia budzą nasze zainteresowanie i mamy wstępną wizję tego, jak pamiątka z dnia ślubu powinna wyglądać. Czas zapytać fotografów, jak wycenią nasze zlecenie.

Oferty fotografów można znaleźć na bardzo wielu portalach. Niekoniecznie najlepszym rozwiązaniem jest wpisywanie w wyszukiwarkę “fotograf ślubny Piła”. Oczywiście dostaniemy mnóstwo wyników, ale bardzo przesianych przez algorytmy wyszukiwarki, która, jakby nie było, rządzi się prawami marketingu i sprzedaży. Dlatego, poza wujkiem Google, polecam zainteresować się portalami o tematyce ślubnej. Dlaczego? Ponieważ gromadzą fotografów traktujących swoją pracę na tyle poważnie żeby dbać o swoje wizytówki na takich portalach. Usługi wyszukuje się wg danej lokalizacji i od razu widać, które firmy są w okolicy, a które oferują reportaż z dojazdem. Z reguły widzimy także widełki cenowe – od razu mamy pojęcie o jakich kosztach jest mowa. Większość portali ma też zakładki “Opinie”, więc w dużej mierze oszczędzamy czas, nie musząc szperać w internetach i sprawdzać renomy danej firmy. Z doświadczenia – jeśli jakiś profil jest interesujący – zapisz go od razu w zakładkach przeglądarki. Przewagą portali ślubnych jest też możliwość bezpośredniego kontaktu z firmami z poziomu portalu. Na niektórych można zamieścić ogłoszenie i po prostu czekać na przesłanie ofert. Wygodne, prawda?

Jak zawęzić ilość ofert?

Na rynku funkcjonuje obecne mnóstwo fotografów i od ilości ofert i opcji można dostać zawrotu głowy. Dla mnie, kryteriów wyboru jest kilka.

Fotograf powinien prowadzić firmę

Przy ogromnej konkurencji na rynku fotograficznym, tylko firmy, które oferują usługi na przyzwoitym poziomie, mają szansę przetrwać i działać więcej niż 2 lata. Inaczej ma się sprawa z osobami, które działalności gospodarczej nie prowadzą – mogą swobodnie pracować na etacie, a fotografię traktować jako dodatek. Z jednej strony – wszystko ok, jak najbardziej mogą wykonać dobry reportaż. Pozostaje jednak kwestia umowy. Jeśli podpisujecie umowę z firmą, to czarno na białym przedstawia ona, czego możecie oczekiwać, w jakich terminach i jakiej formie. Bez umowy, lub w przypadku gdy umowa jest niezgodna z prawem, nie macie możliwości dochodzenia swoich praw. Pozostaje też kwestia tego, czy powierzycie ślub osobie, która jest fotografem, prowadzi swoje studio i szkoli się w tej dziedzinie, czy osobie bardziej przypadkowej, która fotografuje bo lubi, ale weekendami. Tu musicie już zdecydować sami.

Obejrzyj cały reportaż ze ślubu u danego fotografa

Zachęcam do spotkania się na żywo z kilkoma fotografami. Koniecznie poproście o pokazanie całego fotoreportażu z losowo wybranego ślubu. Jeśli fotograf odmawia, zasłaniając się prywatnością młodych, bądź brakiem zgody na publikację wizerunku – to możecie od razu wyjść. Pokazanie wam fotoreportażu nie jest publikacją wizerunku, a dobry fotograf nie ma nic przeciwko pokazaniu całości reportażu, który oddaje parze młodej. Na stronę trafiają z reguły perełki fotograficzne, ale dopiero obejrzenie wszystkich zdjęć daje pojęcie o tym, jak będzie wyglądała Wasza pamiątka.
Zapytajcie też w jakim formacie fotograf robi zdjęcia. Jeśli bez zastanowienia odpowie, że jpg – zastanowiłabym się poważnie dlaczego. Zasadnicza różnica między zdjęciami profesjonalnymi a amatorskimi tkwi w ich obróbce. Jpg to format, który od razu okrawa i zmniejsza możliwości pracy ze zdjęciami. W razie niedociągnięć nie da się ich “nadrobić” w postprodukcji, ponieważ jpg jest bardzo biednym formatem. Szanujący się fotograf zna zalety negatywów cyfrowych, a jpg jest tworzony dopiero w ostatniej fazie pracy nad zdjęciami. (P.S. Tak, zdarzyło mi się ratować zdjęcia ślubne, zrobione tylko w jpg i to na dodatek nieumiejętnie. Coś się w tej kwestii udało zrobić, ale efekt nie jest powalający – głównie ze względu na to, że to tylko jpg…)

Zdjęcia ślubne są dobrze widoczne w portfolio fotografa

Fotografowie mają swoją dominującą specjalizację – zdjęcia ślubne, dziecięce, krajobrazowe, reklamowe, biznesowe … Jeśli na stronie fotografa, czy też jego fanpage znajduje się bardzo mało ślubnych kadrów to niekoniecznie jest to dziedzina w której czuje się on naprawdę dobrze. Pamiętajcie, że osoba, która świetnie sprawdza się w dziecięcych sesjach studyjnych niekoniecznie poradzi sobie na fotoreportażu – zdjęcia ślubne rządzą się innymi prawami i czasem nie ma czasu na myślenie. Trzeba szybko i sprawnie dostosować się do sytuacji i warunków. A warunki na ślubie i weselu nie zawsze są sprzyjające – kościoły bywają ciemne i z bardzo różnym oświetleniem, a sale mają przeróżną kolorystykę i wystrój. Te wszystkie aspekty mają znaczenie. Czy fotograf sobie z tym poradzi? Oby tak 😉 czy zauważycie jeśli okaże się to dla niego bardzo problematyczne? Raczej na pewno 😉

Cena – dlaczego nie najtańsza opcja?

Ostatnio usłyszałam, że wydatek na fotografa ślubnego nie powinien być niższy od ok. 10% kwoty, którą planujemy wydać na ślub i wesele. Nie jest to wyliczenie kosmiczne, a pamiętajcie, że jeśli ktoś oferuje usługi stanowczo tańsze niż konkurencja, to musi na czymś oszczędzać. Albo na sprzęcie, albo na inwestowaniu w swoją wiedzę i umiejętności, albo na czasie poświęconym na obróbkę. I niestety często rzutuje to na jakość materiału, który dostajecie jako swoją pamiątkę z tego niezwykłego dnia ślubu. Cena pakietu ślubnego to nie tylko czas, który fotograf spędza na Waszej uroczystości. To także czas poświęcony na selekcję zdjęć, ich obróbkę, amortyzację sprzętu, koszta dojazdu, prowadzenia firmy, a także materiałów – odbitek, albumów etc.

W przypadku bardzo wielu zakupów wybieramy to, co nam się podoba i jest dobrej jakości, a niekoniecznie to, co jest najtańsze. Myślę, że do wyboru fotografa ślubnego można podejść tak jak do wynajmu mieszkania na długi okres – zorientować się w stawkach, określić maksymalny budżet i na tej podstawie wybrać najlepszą możliwą opcję, jak najbardziej dopasowaną do oczekiwań.

Co powinno nas zaniepokoić?

Na pewno bardzo niska cena usługi – tak jak pisałam wyżej, musi się to z czym wiązać. Nie do końca ufałabym także zapewnieniom, że fotograf odda wszystkie zdjęcia zrobione na ślubie. Z doświadczenia wiem, że nie ma opcji, żeby wszystkie zdjęcia były udane, ostre i nadające się do oddania klientowi. To nie jest tak, że fotograf nie chce oddać wszystkich zdjęć. Po prostu dobry fotograf oddaje zdjęcia po obróbce, a umiejętna praca nad fotografiami zajmuje sporo czasu. Poza tym – czy wyobrażacie sobie obejrzenie reportażu ślubnego w gronie rodzinnym, jeśli zdjęć byłoby 2000? Przy założeniu szybkiego pokazu slajdów – 3sekundy na zdjęcie, wychodzi prawie 2 godziny. A zdjęcia będziecie pewnie przeglądać kilka razy – z jednymi rodzicami, z drugimi, z dziadkami, znajomymi…

Standardowo na przygotowaniach, ślubie i weselu fotograf wykonuje kilka tysięcy zdjęć. Do jego pracy należy odrzucenie nieudanych ujęć i przygotowanie materiału, który będzie się dobrze oglądać. Obróbka tysięcy zdjęć to ogrom pracy, dlatego nie sądzę, aby fotograf przygotował je równie dobrze, jak ten, który oddaje 400 czy 500 zdjęć. Szczególnie jeśli cena jest dość niska. A nieobrobione zdjęcia, w wielu przypadkach, to jak podanie surowych ziemniaków gościom w restauracji 😉

  

 

Zdjęcia ślubne to jest coś co zostanie z Wami do końca życia. Będziecie je oglądać z rodziną, znajomymi, dziećmi a pewnie i z wnukami. Zdaję sobie sprawę z tego, że budżet nie jest z gumy, a wydatków ślubnych jest ogrom. Jednak rezerwując fotografa z dużym wyprzedzeniem możecie te koszta rozłożyć w czasie, a w wielu przypadkach ostatnią ratę płacicie po ślubie, przy odbiorze gotowego reportażu.

Jeśli macie jakieś sugestie/pytania – napiszcie w komentarzach, bardzo chętnie poznam Wasze opinie 😊

Wasza N.

2 thoughts on “Jak wybrać fotografa ślubnego?


Pozostaw odpowiedź Marta Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.